to jest ciekawe:
(cały film = 11 części -> yt)
wtorek, 2 listopada 2010
dywagacje na temat apoptozy.
podświadomość to sufler. podpowiada że zawsze jest jakiś wybór. bywają takie gdzie wybiera się spośród tego co lepsze, wybiera się też mniejsze zło. to hasła spotykane na każdym kroku. ten wybór jest beznadziejny i wiąże się z wciąganiem do swojego świata albo z pozostawieniem w spokoju czyjegoś życia, w stanie nienaruszonym.
myślą jest. rzeczy które zmuszają do samobójstwa muszą być ukrócone na samym początku. inaczej przedostaną się dalej i będą wraz z wadliwymi genami wciąż psuć krew populacji. w rzeczywistości wcale się to nie sprawdza, choć faktem jest że jedna taka historia potrafi zmienić całkiem sporo. zaburzyć na jakiś moment funkcjonowanie wszystkich okolicznych trybików. jednak to zaraza przed którą normalny człowiek się broni jak tylko może, więc po jakimś czasie wszystko wraca do normy. punkt widzenia ogółu jest przyswojony przez jednostkę na zastępstwie, ale tylko dlatego że coś wydaje się awykonalne. to stan patologiczny. samobójstwo jest działaniem na efekty, nie na przyczyny.
z drugiej strony myśl jest nieśmiertelna. raz przekazana nigdy nie zginie. do tego niepewność. tu masz wybór.
myślą jest. rzeczy które zmuszają do samobójstwa muszą być ukrócone na samym początku. inaczej przedostaną się dalej i będą wraz z wadliwymi genami wciąż psuć krew populacji. w rzeczywistości wcale się to nie sprawdza, choć faktem jest że jedna taka historia potrafi zmienić całkiem sporo. zaburzyć na jakiś moment funkcjonowanie wszystkich okolicznych trybików. jednak to zaraza przed którą normalny człowiek się broni jak tylko może, więc po jakimś czasie wszystko wraca do normy. punkt widzenia ogółu jest przyswojony przez jednostkę na zastępstwie, ale tylko dlatego że coś wydaje się awykonalne. to stan patologiczny. samobójstwo jest działaniem na efekty, nie na przyczyny.
z drugiej strony myśl jest nieśmiertelna. raz przekazana nigdy nie zginie. do tego niepewność. tu masz wybór.
poniedziałek, 1 listopada 2010
czas na nas.
robić i myśleć. myślenie jako czynność uprzedzająca działanie daje samą możliwość działania. działanie nie daje możliwości pomyślenia. ale ponieważ. czym innym jest orientowanie się w sytuacji a czym innym jej kreowanie.
myślę o słońcu, czerwcu i tamtej uldze po wyjściu z prosektorium.
są momenty zapamiętywane w sposób tak wiem że zapamiętam ten moment. są też takie, które zapamiętuje się po prostu, nawet nie wiadomo kiedy. myśli się potem dużo o tym momencie. może to dlatego że się zapamiętało, a może zapamiętuje dlatego że się myśli. tak czy inaczej. każdy moment jest unikalny.
po ciężkim dniu spędzonym z histologią.
myślę o słońcu, czerwcu i tamtej uldze po wyjściu z prosektorium.
są momenty zapamiętywane w sposób tak wiem że zapamiętam ten moment. są też takie, które zapamiętuje się po prostu, nawet nie wiadomo kiedy. myśli się potem dużo o tym momencie. może to dlatego że się zapamiętało, a może zapamiętuje dlatego że się myśli. tak czy inaczej. każdy moment jest unikalny.
po ciężkim dniu spędzonym z histologią.
wtorek, 26 października 2010
medley.
medycyna jest tylko kodem, który służy wzajemnemu zrozumieniu się ludzi w pewnych sprawach. do danego słowa przypisane jest jedno znaczenie, sposób wykorzystania jako bytu rzeczywistego i mnóstwo odniesień w przeróżnych książkach i nie tylko. nie mam pojęcia jak zbudowane jest każde białko mojego organizmu i prawdopodobnie wiedział nie będę. białko jedndakże nazywa się np spektryną. potem gdy w jakimś źródle informacji ujrzę jeszcze raz tę nazwę, która jest tak naprawdę tworem czyjejś wyobraźni (ciekawe co będzie, kiedy zostaną zużyte do nazewnictwa wszystkie kombinacje liter), będę wiedział do czego to służy. studia są więc docieraniem do głębi żargonów, sposobów myślenia. czyichś, bo przecież nie moich własnych. są ujednolicaniem, zabijaniem własnej samodzielności, jak wszystko co wcześniej przygotowane. są odtwórcze i nie zostawiają przestrzeni dla siebie samego. jesteś ojebanym żołnierzem w pierdolonym szeregu, tylko się nie wychylaj, bo powiedzą że się nie nadajesz.
nauka przychodzi łatwo tylko jednej osobie. tej, która wymyśla te pierdoły. nie mam pojęcia jak ludziom udało się dogadać nawet między sobą, bo przecież każdy chce by jego nazwisko widniało na kartach historii, nie wiadomo po co. rzeczy wymyślone przez ludzi funkcjonują wyłącznie dla ludzi, bo nikt inny tego nie zrozumie. alfabet chociażby. system to wszystko co nas otacza. system jest dopasowany do człowieka, nie człowiek do systemu. odkrywamy nowe rzeczy dodając kolejne słowa. działąmy na podstawie tego co zostało zrozumiane przez innych ludzi z przesłanek od jeszcze innych ludzi. to wszystko jeden wielki bulszit. co mi się marzy to czysty umysł bez słów. widzisz i rozumiesz zasadę działania. słowa to śmietnik, czyż nie? wciąż nowe. tak rośnie nasza wieża babel.
nauka przychodzi łatwo tylko jednej osobie. tej, która wymyśla te pierdoły. nie mam pojęcia jak ludziom udało się dogadać nawet między sobą, bo przecież każdy chce by jego nazwisko widniało na kartach historii, nie wiadomo po co. rzeczy wymyślone przez ludzi funkcjonują wyłącznie dla ludzi, bo nikt inny tego nie zrozumie. alfabet chociażby. system to wszystko co nas otacza. system jest dopasowany do człowieka, nie człowiek do systemu. odkrywamy nowe rzeczy dodając kolejne słowa. działąmy na podstawie tego co zostało zrozumiane przez innych ludzi z przesłanek od jeszcze innych ludzi. to wszystko jeden wielki bulszit. co mi się marzy to czysty umysł bez słów. widzisz i rozumiesz zasadę działania. słowa to śmietnik, czyż nie? wciąż nowe. tak rośnie nasza wieża babel.
niedziela, 24 października 2010
no to chociaż kłóć się ze mną. brak obojętności. raz zaczęta i już. a ty pytasz dlaczego cię nienawidzę. myślisz że odpowiem.
w obie strony.
ponieważ alkohol uwalnia moje myśli. wtedy współgrają bardziej, mają więcej miejsca każda jedna.
w obie strony.
ponieważ alkohol uwalnia moje myśli. wtedy współgrają bardziej, mają więcej miejsca każda jedna.
*****
wojen mi brakuje. wojny są konieczne. po dobroci nic się nie zmienia.środa, 20 października 2010
problem polega na tym, że człowiek chce wiedzieć na pewno. gdy nie może wymyśla scenariusze, każdy inny i z biegiem czasu coraz mniej prawdopodobne. wątpliwości to owoc samomyślenia bez potwierdzania, więc samowątpliwości. zdziwieniem i szokiem okazuje się następnie aktualność zawarta w którymś scenariuszu z kolei.
wiedzieć na pewno to pytać. ale czy wpływać również? wpływać to zmuszać przecież, niejako.
zmusić siebie do zmuszania to barbarzyństwo. konstrukcja świata mi nie odpowiada, ciekawy wniosek.
coś jest dobre, coś jest złe, czegoś brakuje.
wiedzieć na pewno to pytać. ale czy wpływać również? wpływać to zmuszać przecież, niejako.
zmusić siebie do zmuszania to barbarzyństwo. konstrukcja świata mi nie odpowiada, ciekawy wniosek.
coś jest dobre, coś jest złe, czegoś brakuje.
sobota, 16 października 2010
woda kawa bat.
krążysz długi czas w jednym miejscu szukając odpowiedzi na ciężkie pytanie. potem potykasz się o nią. czasem, ponieważ dla tego konkretnego 'czasem' wystarczy inaczej sformułować myśl, którą sobie powtarzasz. zwykła roszada formy. incydentalne lub wymuszone formowanie myśli inaczej jest jak słowa kogoś innego. jeżeli więc nie ma możliwości porozmawiania zmuszaj się do myślenia inaczej tego samego. tylko w tym wypadku, bo wiadomym jest, że nic nie zastąpi dodatkowego półtora tysiąca centymetrów sześciennych szarego budyniu.
nie idźcie na drugi rok medycyny.
nie idźcie na drugi rok medycyny.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
